Pierwszy taniec Aleksandry i Kamila łączył trzy części: zaczęli od walca angielskiego, przeszli do salsy z grupą znajomych, a w finale zaprosili na parkiet wszystkich gości. Układ do „(I’ve Had) The Time of My Life” przygotowała sama Panna Młoda, instruktorka tańca. Pokazuje, że pierwszy taniec może być jednocześnie romantyczny i zabawny, a przy tym od razu rozkręcić zabawę. Nagranie udostępniła nam w 2015 r. szkoła tańca Espaniola; dziś nie jest już osadzone na naszej stronie, więc poniżej opisujemy układ słowami.
Jak wyglądał pierwszy taniec Aleksandry i Kamila?
Jedne pary marzą o romantycznym pierwszym tańcu, inne stawiają na dynamikę lub odrobinę humoru. Aleksandra i Kamil połączyli wszystko w jednym występie Pary Młodej (i nie tylko!). Opis pochodzi z nagrania, które oglądaliśmy przy publikacji artykułu w styczniu 2015 r.
Taniec rozpoczynał się romantycznym walcem angielskim, w którym na parkiecie wirowała tylko Młoda Para, a goście przyglądali się nowożeńcom, stojąc w kręgu. Nagle muzyka zmieniała się i salę wypełniała szybka salsa, do której dołączała grupa znajomych. W finale wszyscy pozostali goście byli zapraszani do wspólnego tańca, by, jak ładnie ujęła to Panna Młoda, „wspólnie zacząć najpiękniejszą zabawę pod słońcem”.
| Część układu | Styl | Kto tańczy |
|---|---|---|
| Początek | walc angielski | tylko Para Młoda |
| Środek | salsa | Para Młoda i grupa znajomych |
| Finał | wspólna zabawa | wszyscy goście |
Kto przygotował układ taneczny?
Aleksandra Długosz-Bidzińska była w 2015 r. instruktorką tańca w szkole Espaniola. Przygotowała do pierwszego tańca wiele par oraz… własnego męża! Kamil trenował wtedy koszykówkę, więc nauka tańca była dla niego nie lada wyzwaniem.
Opisany układ taneczny od początku do końca opracowała sama Aleksandra. Choreografię zaplanowała tak, żeby suknia miękko falowała zarówno przy wolnych, jak i przy żywszych rytmach, co warto podpatrzyć, wybierając suknię do tańca z obrotami. Według informacji z 2015 r. suknia służyła potem szkole podczas pokazów pierwszych tańców; czy tak jest nadal, nie sprawdzaliśmy.
Czy można zatańczyć pierwszy taniec do „The time of my life”?
Tak. Taniec Aleksandry i Kamila to dobra inspiracja dla fanów filmu Dirty Dancing. Utwór (I’ve Had) The Time of My Life łączy wolniejsze i szybsze fragmenty, więc nadaje się do układu, który zmienia tempo. Więcej utworów znanych z kina znajdziecie w zestawieniu 15 piosenek na pierwszy taniec inspirowanych filmami, a inny przykład tańca wzorowanego na filmie opisujemy w artykule o pierwszym tańcu w stylu Grease.
Jak przygotować pierwszy taniec z kilkoma stylami?
- Wybierzcie muzykę. Najprościej zmontować składankę: wolny utwór na początek i szybszy na drugą część. Montaż muzyki można zlecić DJ-owi albo instruktorowi.
- Umówcie się z instruktorem. Układ łączący walca i salsę lepiej przygotować pod okiem nauczyciela. Jak wyglądają takie zajęcia, piszemy w artykule o kursie tańca przed ślubem.
- Zacznijcie odpowiednio wcześnie. Prosty układ opanujecie w kilka tygodni, ale przy kilku stylach i udziale znajomych warto zacząć próby 2–3 miesiące przed ślubem.
- Zaproście znajomych do prób. Grupa, która wchodzi w środku tańca, musi znać swoje kroki i moment wejścia.
- Ćwiczcie w butach i sukni (lub w podobnej spódnicy). Suknia z trenem albo szerokim dołem zmienia sposób poruszania się.
- Uzgodnijcie finał z DJ-em lub zespołem. Muzycy powinni wiedzieć, kiedy zaprosić wszystkich gości na parkiet.
Jeśli wolicie klasyczny początek, zobaczcie, jak przygotować pierwszy taniec w rytmie walca.
Najczęstsze pytania
Czy pierwszy taniec może łączyć kilka stylów? Tak. Popularny schemat to wolny, romantyczny początek, np. walc angielski, a potem nagła zmiana muzyki na szybszy taniec, taki jak salsa czy rock and roll. Taki układ zaskakuje gości i pozwala pokazać dwie strony pary. Muzykę trzeba wtedy zmontować w jedną ścieżkę, a przejście między stylami dobrze przećwiczyć z instruktorem.
Jak wciągnąć gości do pierwszego tańca? Można zaplanować wejście grupy znajomych w środku układu, a w finale zaprosić na parkiet wszystkich gości, tak jak zrobili Aleksandra i Kamil. Znajomi muszą wcześniej znać swoje kroki i moment wejścia, więc zaproście ich na kilka prób. DJ albo wodzirej powinien wiedzieć, kiedy zaprosić pozostałych gości na parkiet.
Czy warto przygotować pierwszy taniec z instruktorem? Tak, zwłaszcza gdy jedno z was nie ma doświadczenia tanecznego albo układ łączy kilka stylów. Instruktor ułoży choreografię dopasowaną do waszych umiejętności i do sukni Panny Młodej, podpowie, jak zmontować muzykę, i nauczy, jak ukryć pomyłki. Przy układzie z kilkoma stylami warto zacząć lekcje 2–3 miesiące przed ślubem.
Ile powinien trwać pierwszy taniec? Najczęściej tyle co jedna piosenka, czyli kilka minut. Długość utworu warto ustalić z góry, bo zbyt długi układ męczy parę i gości, którzy stoją wokół parkietu. Jeśli wybrana piosenka jest dłuższa, poproście DJ-a o skrócenie jej albo zmontowanie składanki, w której część wolna płynnie przechodzi w szybszą. Przy finale z udziałem gości ostatnia część może trwać dłużej, bo zamienia się już we wspólną zabawę.
Źródła
abcWeselne
Redakcja abcWeselne.pl — porady, inspiracje i trendy ślubne.






