Sukienka na przebranie

  1. Weronica
  2. Suknia ślubna
  3. wtorek, lipiec 01 2014, 10:34 AM
  4.  Subskrybuj poprzez e-mail
Mój ślub zbliża się wielkimi krokami (23 sierpnia). Mam już suknię ślubną, ale zastanawiam się czy nie kupić sobie jakiejś na przebranie. Coraz mniej kobiet tak robi, ale obawiam się, że może być mi w mojej niewygodnie i się nie wybawię. Czy któraś z Was zmieniała po północy sukienkę? Jeśli tak, to na jaką? Białą czy w innym kolorze?
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Ania86 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Myślę, że sukienka na przebranie to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli będziesz miała długą/krępującą ruchy suknię, czy na przykład suknię z trenem, w której absolutnie się nie wybawisz... My mieliśmy tylko obiad weselny, ale nawet wtedy moja świadkowa miała na wszelki wypadek dla mnie luźniejszą sukienkę. Nie skorzystałam, ale była. Możesz wybrać białą, ale luźną, nie "typowo ślubną", albo jakieś połączenie barw: czarno-biała, granatowo-biała... Albo jasna, lecz nie biała (pudrowy róż, krem, ecru, błękit). Może krótsza (np. do kolan).
I jeśli chcesz się wybawić, a masz do ślubu szpilki, to nie zapomnij o butach na zmianę, nawet jeśli nie będziesz zmieniała sukienki - to chyba nawet ważniejszy element :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Panna Młoda 2013 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja brałam ślub w mojej wymarzonej Cymbeline Dolly Exalto. Połowę wesela miałam pod nią halkę, a połowę spędziłam bez halki i było mi superwygodnie :)

Nie zadbałam jednak o buty na zmianę i spędziłam wieczór w japonkach :D
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Usnesnaki Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja niestety nie miałam sukni na przebranie i bardzo nad tym ubolewam! Byłam umęczona... Ramiączka sukni aż wrzynały mi się w ramiona. Co innego przymierzyć suknię w salonie, a co innego tańczyć w niej przez pół nocy...
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Kinga Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Zawsze warto mieć coś w zanadrzu, na wszelki wypadek. Ja nie zmieniałam sukienki, ponieważ udało mi się dostać naprawdę wygodną i niekrępującą ruchów, bez trenu. Ale świadkowa miała w torbie i tak sukienkę na przebranie, którą w końcu założyłam dopiero na poprawiny (była to sukienka kremowa z luźnego materiału, z lejącym się dekoltem, tuż przed kolano). Miałam długi welon dwuwarstwowy, którego dolna, dłuższa warstwa była odpinana, więc po pewnym czasie poprosiłam świadkową o odpięcie tej części i tańcowałam w krótkim welonie ;) Natomiast zmieniłam buty!
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
awsome Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja miałam przy sobie sukienkę przeznaczoną na drugi dzień - biała princeska (nie miałam poprawin, ale chciałam się czuć wyjątkowo ;)
Gdyby coś stało się z moją suknią ślubną, włożyłabym właśnie tę skromną, białą :)
Buty to konieczność, nawet jeśli Wasze wydają się Wam wygodne, macie żelowe wkładki, plastry i wszystko... Na 99% i tak je zdejmiecie ;p
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Jabłonka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
U mnie wszystko poszło nie tak :( Suknię na przebranie zamówiłam przez Internet. Szła do mnie prawie 3 miesiące! W końcu dotarła...dzień przed ślubem, po godz. 20. Co się okazało-była za duża. Po prostu przelatywała przeze mnie. Całą noc byłam więc w swojej, która mi się trochę porwała (dostałam obcasem). Poza tym zamiast rajstop miałam samonośki, które mi się cały czas zsuwały z nóg. Zdjęłam je więc... Ale wtedy zaczęły mnie strasznie mocno obcierać buty. Moja garderoba okazała się być nieco pechowa...ale na szczęście małżeństwo mam udane :)

Sukienka na zmianę - tak! Ale nie zamawiana przez internet!
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Alice Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
1
Votes
Undo
Ja już po ślubie :D Tak jak widzę, cieszę się jednak, że nie zdecydowałam się na kupno sukienki drogą wysyłkową bez przymiarki... Nigdy nic nie wiadomo, choćbyśmy nie wiem jak dokładnie się wymierzyły. Ja miałam swoją wymarzoną krótką suknię ślubną (przed kolano), więc nie zdecydowałam się na suknię na zmianę - zaryzykowałam, że może nikt na mnie niczego nie wyleje ;) Ale buty miałam i fakt - choć wybrane przeze mnie buty do ślubu były naprawdę wygodne, i tak je ściągnęłam. Trochę ponosiłam balerinki, a trochę byłam boso... I jeszcze rada ode mnie - jeśli bierzecie buty na zmianę, nie kupujcie nowych, bo istnieje bardzo duża szansa, że i one będą Was obcierać, tylko z tego powodu, że właśnie są nowe. Weźcie jakieś ładne, fajne buty, co do których macie zaufanie ;)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Adele Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
No ja wychodzę z założenia, że im więcej sukienek, tym lepiej :D
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
pannamloda2014 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Skromną białą sukienusię, np. koronkową, kupimy za grosze, a może nam uratować życie! Biel jest teraz modna, więc i po ślubie się przyda. To samo tyczy się baletek lub sandałków na zmianę. Przezorny zawsze ubezpieczony!
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Magdalena Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja chcę mieć dwie, jedną awaryjną.
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Alice Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
A ja się świetnie obeszłam bez sukienki na przebranie. Moim zdaniem to zbędny wydatek. No, chyba że naprawdę masz olbrzymią bezę, w której trudno się poruszać ;p
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
janka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja mam dwie suknie, jedna tradycyjna biała do kościoła i na zabawę do kolacji a po 19.00 czyli na kolację goście mają obowiązek przebrania się do strojów wieczorowych wtedy to i ja się przebiorę jako pierwsza, co do koloru to jeszcze zdecyduję którą suknię wybrać bo mam ich sporo w szafie ale myślę nad czerwoną z biało - srebrnymi dodatkami oczywiście jak suknia wieczorowa to taka długa do ziemi.
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  • Strona :
  • 1


Do tej pory nie udzielono odpowiedzi w tej dyskusji
Gość
Twoja odpowiedź
Captcha
To protect the site from bots and unauthorized scripts, we require that you enter the captcha codes below before posting your question.

Osoby online

Odwiedza nas 226 gości oraz 0 użytkowników.

Najnowsze posty na forum

Literary Analysis Essay: Guide and Writing Tips
Literary Analysis Essay: Guide and Writing Tips A literary analysis ...
324 Hits
0 Votes
Posted on środa, maj 26 2021, 07:03 PM
Free ready-made keto meal plan for a month!
Password proctected content
11 Hits
0 Votes
In Ślub
Posted on czwartek, październik 21 2021, 04:00 AM
Hello, everyone
Password proctected content
9 Hits
0 Votes
Posted on wtorek, październik 19 2021, 05:34 PM
Jak wygląda ceremonia zaślubin w kościele
Czy mógłby ktoś opisać ceremonie ślubną w kościele krok po kroku? Stra...
4677 Hits
0 Votes
In Ślub
Posted on sobota, czerwiec 27 2015, 04:00 PM
Gdzie urządzić niezapomniane wesele
Jakie miejsca Waszym zdaniem są szczególnie dobrym wyborem, jeżeli cho...
686 Hits
0 Votes
In Ślub
Posted on poniedziałek, sierpień 17 2020, 11:27 AM