Ślub tuż tuż... a tu zimno
  1. Alice
  2. Organizacja wesela
  3. piątek, czerwiec 20 2014, 02:29 PM
  4.  Subskrybuj poprzez e-mail
Nasz ślub już 28 czerwca, a pogoda niestety póki co nie rozpieszcza :/ Różne mogą wyniknąć problemy, które da się w rozmaity sposób rozwiązać, ale największym moim dylematem jest miejsce, które wybraliśmy na wesele. W restauracji zarezerwowaliśmy sobie taras (przestronny, jak duża weranda, altana ze stołami, podwyższeniem dla zespołu, parkietem do tańca) z wyjściem na ogród. Taras jest oczywiście zadaszony, ponieważ deszcz zawsze jest możliwy... Ale czy jest sens męczenie gości w temperaturze poniżej 20 stopni na tarasie? Czy próbować w restauracji zmienić miejsce na dużą salę w środku? Jej wadą jest właśnie to, że nie ma bezpośredniego wyjścia na ogród, a taras z ogrodem jest przeuroczy. Ale nie wiem czy ryzykować i czekać, że może aura się poprawi...? W lokalu będę miała możliwość "wymiany" sali jeśli szybko się zdecyduję, z tym że to nie będzie już to, o czym marzyłam.. Co radzicie?
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Zaakceptowane odpowiedzi
Panna Młoda 2013 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Pogoda tak się zmienia, że może akurat trafi Wam się ładny dzień?
Trochę żal rezygnować z marzeń na rzecz zwykłej sali.
A z resztą to jest wczesna wiosna czy jesień, nawet jak będzie chłodniej nikt nie powinien zmarznąć! Będzie alkohol i taniec ;) Zadbajcie o ciepłe napoje!
Może uprzedźcie gości, żeby zabrali sweterki i żakiety, możecie też dorzucić, jak to bywa w różnych eleganckich restauracjach pod chmurką, flanelowe kocyki w jednym kolorze do okrycia :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Ewella Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Te koce to świetny pomysł! W Jysku można takie kupić już za 10 zł! Przyjemnie siedzi się wieczorkiem pod takim kocykiem np. w kawiarnianym ogródku, więc dlaczego nie miałby się sprawdzić na weselu? Można kupić np. 20 sztuk i chętni goście by sobie z nich skorzystali.
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Bridezilla Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Dziś pierwszy dzień lata! Za tydzień musi być cieplutko! Ja bym nie rezygnowała z tarasu :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Szczypiorek Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Kocyki, sweterki... i jakieś żywe tańce i zabawy. Zróbcie z gośćmi "pociąg" do jakiejś szybkiej muzyki :) Może zaproponujcie restauracji, żeby miała w pogotowiu grzane wino?
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Madeline Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
1
Votes
Undo
Popieram pomysł z kocami! Zobaczcie, jak to może fajnie wyglądać:

https://farm5.staticflickr.com/4016/4530226440_2356f69afd_z.jpg
https://farm8.staticflickr.com/7196/6961936489_a9f4dff8d0_z.jpg

1.,2.
Komentarz
Faktycznie super :) Chyba trzeba się będzie w nie zaopatrzyć, ponieważ zdecydowałam się nie zmieniać miejsca weselnego, a póki co pogoda różna. Z grzanym winem też niezły pomysł!
  1. Gość
  2. około 7 lat temu
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Patrycja Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
22 czerwca byliśmy na ślubie znajomych. Było wtedy baaaardzo zimno, a wesele odbywało się w... namiocie! Myślałam, że bardzo zmarznę, ale organizatorzy przygotowali się. Były postawione jakieś nawiewniki z ciepłym powietrzem. Podczas zabawy, gdy większość osób trochę popiła i tańczyła zrobiło się naprawdę gorąco. Panowie pozdejmowali oczywiście marynarki. Ci, którzy nie ruszyli się od stolika to mogli odrobinę zmarznąć, ale na weselu przecież trzeba się bawić! :) Panna Młoda miała na sobie śliczny, biały sweterek :) Później też go zdjęła ;)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Alice Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Dziękuję Wam za pomoc, kocyki już gotowe! Mam nadzieję, że nie będą nadmiernie potrzebne, ale jestem przygotowana :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Grażynka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
My bierzemy ślub w październiku... Dokładnie 11 :) Na pewno nie będzie tak ciepło i słonecznie jak teraz, we wrześniu, ale mam nadzieję, że nie będzie naprawdę mroźno, bo tak też może się zdarzyć ;)
Komentarz
Ja byłam na ślubie koleżanki 8 października kilka lat temu. Było bardzo przyjemnie. Oczywiście nie obeszło się bez sweterków czy lekkich płaszczyków, ale zdecydowanie nie były to kurtki, czapki i szaliki ;)
  1. Gość
  2. około 7 lat temu
Przyznam, że zaczynam się już martwić, bo robi się naprawdę zimni :( Ostatnio wyszłam w bardzo ciepłej bluzie i kurtce i było mi chłodno. Coś czuję, że w sweterku mogę zmarznąć ;)
  1. Gość
  2. około 7 lat temu
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
bułka z masłem Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja brałam ślub w grudniu :) Miałam na sobie biały płaszcz z Bershki :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Anya Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
W sklepach pojawiły się już płaszczyki. W jakimś sklepie w galerii widziałam nawet białe... Niestety nie pamiętam nazwy.
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Buka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
My na szczęście bierzemy ślub latem, ale też trzeba pomyśleć o jakimś okryciu bo nawet w sierpniu może być chłodno. Na sali będzie klimatyzacja. jesli będzie naprawdę zimno to podwyższy się temperaturę i zamiast chłodzić będzie grzać :D
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  • Strona :
  • 1


Do tej pory nie udzielono odpowiedzi w tej dyskusji
Gość
Twoja odpowiedź
Captcha
To protect the site from bots and unauthorized scripts, we require that you enter the captcha codes below before posting your question.