Jak wyglądały Wasze zaręczyny?

  1. WakaHey
  2. Zaręczyny
  3. środa, kwiecień 30 2014, 11:27 PM
  4.  Subskrybuj poprzez e-mail
Pytanie jak wyżej, jak to u Was się odbyło?
U mnie jako, że oboje pochodzimy z rodzin o poglądach tradycyjnych mój już narzeczony przyjechał z rodzicami do moich i pierw poprosił mojego tatę o zgodę i mamę a później mnie :).
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
Panna Młoda 2013 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
U nas było zupełnie na luzie i zupełnie nieoficjalnie. Mój (wtedy jeszcze) chłopak, wziął mnie na kawę do restauracji, gdzie była nasza pierwsza randka 4 lata wcześniej. Po cichutku wyjął pierścień i poprosił mnie o rękę. Do domu wróciliśmy autobusem i zjedliśmy pyyyszny obiad :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Kate Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
W domowym zaciszu, wieczorem, przy filmie, zero pompy - czyli tak jak lubię :D
Zdjęć nie robiliśmy, bo byłam w dresie :p
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Kacha-Fryna Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
O rany, zdjęcia! Jak mnie śmieszą pary, które fotografują swoje zaręczyny a potem wrzucają na fejsa. Mój już mąż oświadczył mi się w restauracji. Oczywiście spodziewałam się tego, bo nigdy wcześniej tam nie chodziliśmy ;)
Komentarz
He he coś w tym jest. Dziewczyna pisze, że zupełnie nie spodziewała się zaręczyn, a na Fejku pojawia się fotka TEJ chwili - mężczyzna na kolanach, świeże kwiaty, rozradowani rodzice i pięknie ubrana narzeczona. Ale zaskoczenie było totalne! ;)
  1. Gość
  2. około 6 lat temu
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Ania86 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja akurat się spodziewałam, ale nie wiedziałam kiedy i jak ;) I u nas nie było nieczego takiego jak proszenie o rękę w obecności rodziców; dopiero poinformowaliśmy ich o zaistniałym fakcie ;) Ta chwila w moim odczuciu powinna być tylko dla dwojga, a i mój mąż wolał bardziej prywatnie (bardzo się swoją drogą ucieszył, że w Polsce nie ma zwyczaju spraszania rodzin i znajomych na przyjęcie zaręczynowe, tak jak jest to w zwyczaju w Turcji - takie miniwesele) :D
Robienie zdjęć szczerze mówiąc nawet nie przyszłoby mi do głowy, ważniejsze rzeczy wtedy się kłębią niż myśl o umieszczenie właściwej fotki na fejsie :P
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Kinga Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
U mnie była niespodzianka. Mój facet specjalnie nie robił żadnego nadzwyczajnego wieczoru, romantycznej kolacji, naręcza kwiatów (była jedna śliczna czerwona róża), aby nie wzbudzić moich podejrzeń ;) Zabrał mnie na spacer po parku i na lody, a ja "przypadkowo" znalazłam pierścionek w mojej torebce :D Musiał się bardzo postarać, żeby niepostrzeżenie tam go włożyć i dopilnować, żebym go znalazła kiedy trzeba (potrzebował niby drobnych na coś tam i chciał, żebym wyjęła portmonetkę).
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Ania86 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Ja dostałam pierścionek podczas powrotu do domu. Wcześniej dostałam różę, a wchodząc w uliczkę wiodącą do mojego domu (ślepa uliczka, mało ludzi, był już wieczór), mój ówczesny chłopak, a teraz mąż niezauważalnie wsunął pierścionek zaręczynowi do mojej kieszeni i zaczął zadawać pytania bardzo filozoficzne typu czy na pewno chciałabym spędzić z nim resztę życia ;) I skierował moją dłoń do kieszeni, kiedy już wiedział ze wstępnego wywiadu, jaka padnie odpowiedź :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Alice Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
My zaręczyliśmy się w kawiarni, bez pompy i nadzwyczajności - w końcu sam fakt jest wystarczająco nadzwyczajny :D Kawa, ciastko w lokalu, który lubimy (przytulny, kameralny, nie sieciówka, można się wygodnie rozsiąść i delektować), a potem.... pierścionek :) Spodziewałam się, że ten fakt niedługo nastąpi, ale że akurat przy tym wyjściu kawowym, to nie :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Madeline Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Może i zdjęcia z samej chwili zaręczyn bywają dość sztuczne, ale sesje zaręczynowe podobają mi się baaardzo :)
Taką ładną fotkę można potem rozesłać rodzinie i znajomym rozpowszechniając dobrą nowinę :)
Źródło zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/shaunanyi/
Załączniki
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Alicja Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Mój narzeczony oświadczył mi się w domu. Wróciłam z pracy...a tu pyszna kolacja, szampan, kwiaty i ON w garniturze :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
słodka-babeczka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
1
Votes
Undo
Mój narzeczony oświadczył mi na wycieczce do Włoch, w Koloseum :)Nigdy tego nie zapomnę::) :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Bridezilla Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
U mnie było bez klękania - nie wiem czemu, ale od zawsze wydawało mi się to strasznie krępujące.
Preferuję zaręczyny kameralne, nigdy na większym forum!
I takie właśnie miałam :)
Narzeczony oświadczył mi się w Pułtusku :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Martitta93 Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Romantycznie !!
Jego rodzina mnei zagadała , on zdążył czmychnąć do swojego pokoju i przygotować wino, świece ...
Po chwili zawołała mnie jego młodsza siostra , że Andrzej mnie pilnie potrzebuję . Wchodzę do pokoju a tam
świece na podłodze w kształcie serduszka i on w środku klęka na jedno kolano ...
Oniemiałam w drzwiach ! To było takie ekscytujące i ... totalne zaskoczenie
Przypalił sobie dół spodni jak klękał ! Oczywiście odpowiedziałam TAK ! :) popłakałam się ze szczęścia..
Ja jestem z Oświęcimia a on z Rabki Zdrój. Byłam w tedy w 5 miesiącu ciąży wiedziałam że oświadczy będą ,
ale konkretnej daty nie znałam. Pytał mojej mamy o zgodę na oświadczyny .. Mama o wszystkim wiedziała i nic nie powiedziała. haha Ale teraz jestem jej za to wdzięczna. :D
Komentarz
Z opisu wygląda, że ślicznie; wspaniała chwila, i jak się postarał :)
  1. Gość
  2. około 6 lat temu
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
ola Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
U mnie moj narzeczony poprosil o zgode najpierw moja mme pozniej mnie. Odbyly sie przy mojej przyszlej tesciowej mojej mamie i siostrze
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Gina Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Mnie chłopak oświadczył się z Jastarni. Pojechaliśmy tam spędzić kilka dni, ale samych zaręczyn się nie spodziewałam i od tej chwili to miasteczko ma dla mnie szczególne znaczenie i do końca życia będzie mi się bardzo miło kojarzyć:)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Gocha Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Mój mąż oświadczył mi się w domu, późnym wieczorem. Wyszedł z psami na spacer a jak wrócił to nasze psiaki miały przywiązane kokardy do obróżek i na jednej z nich wisiał pierścionek. Kompletnie się nie spodziewałam. Najpierw zaczęłam zirytowana pytać co on zrobił z naszymi biednymi psami, po co im te kokardy ubrał ;) Dopiero później dostrzegłam pierścionek :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Gina Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Kurczę aż zazdroszczę, mój teraz już mąż, pewnie nigdy nie wpadłby na taki pomysł:)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Kasandra Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Mój TŻ oświadczył mi się miesiąc temu, w naszą rocznicę poznania. Jak co roku poszliśmy na kolację, sushi. Kelnerka przyniosła deseczkę w kawałkami sushi, a na niej... pierścionek. Nie spodziewałam się! Nie planowaliśmy ślubu, było dobrze jak było. Teraz po zaręczynach jeszcze nie mamy daty ślubu, ale myślę że nie szybciej niż za 2 lata, chociaż jesteśmy zgodni, że wesela nie chcemy :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
abcweselne.pl Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Również jedna z naszych blogerek opisała niedawno swoje zaręczyny: http://www.abcweselne.pl/blog-slubno-weselny/entry/moje-zareczyny.html - zajrzyjcie! :)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Jutka Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Nie wiem dlaczego, ale zawsze obawiałam się , że mój facet włoży pierścionek do jedzenia, a ja zwyczajnie go nie zauważę i połknę :D Na szczęście tak się nie stało.. Swoje zaręczyny miałam w aerotunelu w Lesznie. Czy było romantycznie? Myślę, że tak z pewnością się nie spodziewałam.
Komentarz
Wow, nawet nie wiem co to jest ten aerotunel...
  1. Magdalena Jukiewicz
  2. około 4 lat temu
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
Alicja Zaakceptowane odpowiedzi Pending Moderation
0
Votes
Undo
Nie wiem czy moje zaręczyny można w ogóle nazwać zaręczynami. Od dłuższego czasu rozmawialiśmy o ślubie, zastanawialiśmy się nad miejscem, datą. Jakoś zupełnie nie przyszło mojemu facetowi do głowy, aby się oświadczyć ;) Tak więc ZAREZERWOWALIŚMY salę i w końcu zapytałam się go o pierścionek. Kilka dni później mi go przyniósł i wręczył w trakcie jedzenia obiadu - zamówionej pizzy. Taki to mój romantyk ;)
Komentarz
There are no comments made yet.
Dodaj komentarz
  1. więcej niż miesiąc temu
  2. Zaręczyny
  3. Permalink do tej odpowiedzi
  • Strona :
  • 1


Do tej pory nie udzielono odpowiedzi w tej dyskusji
Gość
Twoja odpowiedź
Captcha
To protect the site from bots and unauthorized scripts, we require that you enter the captcha codes below before posting your question.

Osoby online

Odwiedza nas 72 gości oraz 0 użytkowników.

Najnowsze posty na forum

Podziękowanie dla rodziców
Hej - jak u Was wyglądało podziękowanie dla rodziców? ? Nagrywaliście ...
10 Hits
0 Votes
Posted on czwartek, listopad 26 2020, 07:41 AM
Odchudzanie przed ślubem
Dziewczyny czy odchudzacie się przed ślubem? Sama organizuję slub ...
248 Hits
0 Votes
Posted on piątek, wrzesień 04 2020, 08:27 AM
Kraków zabiegi na twarz przed ślubem
Dziewczyny chcialabym wybrać sie na jakieś zabiegi na twarz przed ślub...
37 Hits
0 Votes
In Ślub
Posted on czwartek, listopad 19 2020, 10:59 AM
Zabiegi przed ślubem
Dziewczyny, a jak przygotowujecie ciało do ślubu? Chodzi mi o głównie ...
45 Hits
0 Votes
In Wesele
Posted on czwartek, listopad 19 2020, 10:45 AM
Jaka klinika medycyny estetycznej
Dziewczyny! Ktòra Klinka w POLSCE jest najlepsza wcoperacjach plastycz...
49 Hits
0 Votes
Posted on wtorek, listopad 17 2020, 07:21 AM